Raport o polityce prorodzinnej w UE

Autor:

w

Polska rodzina z dwójką dzieci płaci państwu więcej, niż od niego dostaje. Taki wniosek płynie z raportu Fundacji Republikańskiej „Polityka prorodzinna w Polsce. Diagnoza stanu obecnego i propozycje zmian”, opublikowanego na przełomie 2012 i 2013 roku. Napisali go Krzysztof Brosz, Marcin Chludziński, Michał Czarnik i Michał Kot. Punktem odniesienia są kraje Unii, którym udało się utrzymać dzietność bliską zastępowalności pokoleń.

Polska na tle Europy

Statystyczna Polka rodzi około 1,3 dziecka. To za mało, bo do zastępowalności pokoleń potrzeba około 2,1. Na wsparcie rodzin państwo wydaje 27,1 mld zł, czyli mniej więcej 2% PKB. Kraje UE, w których dzietność zbliża się do 2, przeznaczają na ten cel ponad 2,7% PKB. Skutki widać w prognozach emerytalnych, bo dziś na jednego emeryta przypada dwóch pracujących, a około 2060 roku ma to być jeden do jednego.

Bilans rodziny

Według wyliczeń autorów czteroosobowa rodzina oddaje państwu rocznie około 37,5 tys. zł, a dostaje z powrotem około 33,4 tys. zł. Najgorzej wypadają rodziny z dużych miast. Im więcej dzieci, tym gorszy bilans, bo rodzina płaci więcej VAT.

Autorzy oceniają obecny system jako chaotyczny i niesprawiedliwy. Pieniądze często trafiają do instytucji, na przykład przedszkoli i żłobków, a nie bezpośrednio do rodziców. Z ulgi podatkowej na dzieci korzystają głównie lepiej zarabiający.

Co proponuje fundacja

Polityka rodzinna ma być powszechna, rosnąca z każdym kolejnym dzieckiem i neutralna wobec tego, jak rodzice chcą wychowywać dzieci. Raport proponuje dwuletni zasiłek macierzyński dla wszystkich matek, także studentek i bezrobotnych. Do tego bon wychowawczy w wysokości 550 zł miesięcznie, który rodzice wydaliby na przedszkole, opiekunkę albo własną opiekę.

Ulga podatkowa miałaby wynosić od 100 zł miesięcznie na pierwsze dziecko do 400 zł na czwarte i kolejne, i obejmować także składki. Całość kosztowałaby nieco ponad 30 mld zł, czyli około 5 mld zł więcej niż wydawano wtedy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *