Problematyka regulacji rynku firm pożyczkowych w Polsce – nowy raport Fundacji Republikańskiej

Autor:

w

Firmy pożyczkowe to nie parabanki i nie trzeba ich obejmować szerokim nadzorem finansowym. Taką tezę stawia raport „Problematyka regulacji rynku firm pożyczkowych w Polsce”, który Fundacja Republikańska przedstawiła 23 kwietnia 2013 roku. Autorem opracowania jest Łukasz Czernicki, ekspert fundacji. Według jej Centrum Analiz to pierwsza tak obszerna analiza tej branży w Polsce.

Debata po Amber Gold

Raport nie powstał w próżni. Po upadku Amber Gold wróciło pytanie, czy pozabankowy rynek finansowy nie wymknął się państwu spod kontroli. Komisja Nadzoru Finansowego zaproponowała objęcie firm pożyczkowych szerokim nadzorem. Fundacja uznała ten pomysł za chybiony i postanowiła sprawdzić, jakie formy regulacji w ogóle wchodzą w grę i co z nich wyniknie.

Autor patrzy na problem z dwóch stron. Pierwsza to przejrzystość i bezpieczeństwo rynku finansowego. Druga to swoboda prowadzenia działalności pożyczkowej. Raport opisuje rynek w Polsce i w Europie, ocenia obowiązujące przepisy i proponuje własne rozwiązania.

Kto pożycza w firmach pożyczkowych

Czernicki zwraca uwagę na segment, w którym działają te firmy. To najmniejsze i najkrótsze pożyczki, którymi banki często w ogóle się nie zajmują. Z usług pożyczkodawców korzystają też ludzie, którzy kredytu w banku nie dostaną. Z tej perspektywy branża zmniejsza wykluczenie finansowe, zamiast je pogłębiać.

A wysokie koszty? Raport ich nie ukrywa, ale tłumaczy, skąd się biorą. Obsługa małej pożyczki na krótki okres kosztuje proporcjonalnie więcej, ryzyko jest wyższe, a firmy pożyczkowe płacą więcej za pozyskanie kapitału niż banki, które mają depozyty. Zarzuty o lichwę autor uznaje za nieuzasadnione w świetle analizy ekonomicznej.

Zagrożenie dla systemu? Według raportu nie

Najważniejszy wniosek dotyczy stabilności. Rynek jest niewielki w porównaniu z bankowym, a model biznesowy firm pożyczkowych autor ocenia jako stabilny. Dlatego jego zdaniem branża nie zagraża systemowi finansowemu i nie powinna nosić etykiety „parabanków”.

Skoro tak, rola regulatora ma być ograniczona. Państwo powinno dbać przede wszystkim o przejrzystość i wspierać konkurencję, a nie budować nadzór na wzór bankowego. Zamiast nadzoru KNF fundacja proponowała obowiązek rejestracji firm pożyczkowych w UOKiK.

Druga konkretna rekomendacja dotyczy klienta. W komunikacji z nim firmy miałyby posługiwać się wyłącznie RRSO, czyli rzeczywistą roczną stopą oprocentowania. Wtedy każdy mógłby porównać pożyczkę z kredytem bankowym bez rozszyfrowywania prowizji i opłat.

Ciekawie wypada też ocena banków. Plany zwiększenia ich obecności w segmencie pożyczek i kredytów gotówkowych raport przyjmuje pozytywnie. Więcej graczy na rynku oznacza większą konkurencję i łatwiejszy dostęp do pieniędzy, a z czasem może obniżyć ceny.

Kto wziął udział w prezentacji

Raport zaprezentowano w Centrum Prasowym PAP w Warszawie. Obok autora wystąpili Henryk Baranowski, dyrektor Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej, prof. Włodzimierz Szpringer, wykładowca SGH i UW, oraz Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *