Tanie państwo miało być jednym z haseł rządu Donalda Tuska. Fundacja Republikańska sprawdziła, co z tego wyszło, i we wrześniu 2012 roku opublikowała raport „Zatrudnienie w administracji rządowej – dynamika i koszty”. Analiza obejmuje lata 2008–2012 i opiera się głównie na danych GUS i Ministerstwa Finansów.
Prezentacja raportu odbyła się 25 września 2012 roku przed Kancelarią Premiera. Wystąpili na niej prezes fundacji Marcin Chludziński, jej ekspert Krzysztof Brosz i poseł Przemysław Wipler.
Prawie 20 tysięcy nowych urzędników
Według raportu w administracji rządowej przybyło 19 285 osób, czyli o 10,64% więcej niż na starcie. Na umowy o pracę przypada 16 640 nowych etatów, z czego najwięcej przybyło w 2009 roku. Do tego dochodzi 2645 osób przeliczonych z umów zleceń i o dzieło. Autorzy widzą w tym sposób na ukrywanie zatrudnienia poza etatami.
Rząd zapowiadał likwidację 20 tysięcy etatów. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2011 roku skończyło się na nieco ponad 1,7 tysiąca.
Ile to kosztuje
Wydatki na administrację rządową wzrosły o 10,6 mld zł. Fundacja zestawiła tę kwotę z podwyżką VAT z 22 do 23% i wyliczyła, że to mniej więcej dwa razy tyle, ile podwyżka przyniosła budżetowi. Same umowy cywilnoprawne podrożały o 393 mln zł, czyli prawie o 37%. Utrzymanie jednego urzędnika kosztowało w 2011 roku średnio 137 tys. zł. Przeciętny podatnik dokładał do administracji centralnej 1034 zł rocznie.
Raport porównuje też płace. W 2011 roku średnie wynagrodzenie w administracji rządowej wynosiło 4696 zł brutto, a w przedsiębiorstwach 3597 zł. Różnica spadła z prawie 38% w 2008 roku do około 31%, ale nadal jest duża.
Najszybciej rosły Ochotnicze Hufce Pracy, gdzie zatrudnienie zwiększyło się o 114%, oraz GDDKiA z wynikiem plus 21%.
Co proponuje fundacja
Autorzy twierdzą, że samo cięcie etatów nic nie da, jeśli urzędy nie dostaną mniej zadań. Proponują więc deregulację, mechanizm blokujący tworzenie nowych obowiązków administracyjnych i pełne ujawnianie zatrudnienia oraz kosztów umów cywilnoprawnych w każdym urzędzie.
Dodaj komentarz